photo
Dziennikarki prasy dla kobiet w Polsce 1918-1939. Portret zbiorowy na podstawie publicystycznego samoopisu - Ewa Maj - książka
Producent:
Należy docenić trud opracowania zagadnienia związanego z miejscem, rozwojem osobistym i zawodowym, warsztatem i posłannictwem dziennikarek. Za bardzo istotne dla poszerzenia dotychczasowej wiedzy o prasie dla kobiet należy uznać części wstępne pracy, w których Autorka dogłębnie i wyczerpująco przedstawiła cechy charakterystyczne periodyków dla kobiet wychodzących w dwudziestoleciu międzywojennym. Zaufanie budzą fragmenty monografii odnoszące się do oceny profesjonalizmu pracy dziennikarek, które jak ustaliła Autorka integrowały odbiorczynie, wychodziły naprzeciw ich potrzebom społecznym, życia codziennego, wyzwaniom intelektualnym, problemom i troskom, dotyczących ich samych oraz otoczenia społecznego, w którym funkcjonowały. Dziennikarki, wydawczynie, redaktorki i współpracowniczki tych pism budowały zaufanie wśród kobiet, kształtowały trwałe więzi z czytelniczkami, wywierając wpływ na ich poglądy, zachowania, przyjmowane wzorce. Uświadamiały również politycznie i społecznie czytelniczki, przyczyniały się do zmian obyczajowych w społeczeństwie. Kobiety piszące w periodykach dla kobiet posiadały specjalne predyspozycje, talenty, fachowe przygotowanie i wrażliwość, umiejętność obserwacji zjawisk społecznych i ich prezentacji wśród czytelniczek (w części także i czytelników). Z niezwykłą skrupulatnością przedstawione zostały sylwetki dziennikarek z wyszczególnieniem cech, jak przygotowanie zawodowe czy doświadczenia formacyjne.- fragment recenzji prof. dr hab. Małgorzaty Dajnowicz
Sklep: skupszop.pl
Cena: 37.53 PLN
Przejdź do sklepu
x
Strony pl.sembot.eu korzystają z plików cookie zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić ustawienia dotyczące przechowywania, dostępu do plików cookie, a także ich usuwania w Twojej przeglądarce. Dalsze korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookie w Twojej przeglądarce oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Dowiedz się więcej.
Akceptuję